Cześć tu znowu ja w kolejnym poście. Tym razem dotyczącego pokemon Emerald. Tak mam pokemon emerald na moim telefonie. Jak to w pokemonach zaczynamy w littlerod town a dokładnie w ciężarówce. Po usawieniu zegara udajemy sie do sąsiada a jest nim Brendan syn profesora Bircha. Za pierwszym razem nie przeczytałam ,,r" ale nikt nie jest idealny XD. Okazuje się że nasz jakże szczodry sąsiad nie ma czasu żeby pomóc nam złapać pokemona. A na drodze niedaleko naszego miasteczka Birch zostaje zaatakowany przez dzikieg Zigzagoona no i tu dostajemy pierwszego pokemona!
Treecko, Torchicka lub Mudkipa ale ja się nie moge zdecydować więc piszcie w komentarzach kogo mam wybrać! Dalej!
niedziela, 23 lutego 2014
Pokemon Emerald <3
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz